{dwieście dziewięćdziesiąt pięć}
Mama wpadła w szał planowania. Chce koniecznie wyremontować pracownię taty i stworzyć tam pokój dla Juliusza. Nie powiem, bardzo mi ta propozycja odpowiada, ale z drugiej strony...
Tato, dlaczego odszedłeś? Tato, przecież tutaj jest Twój dom.
Synku, oby Tobie Życie nigdy nie dało tak boleśnie w kość...wtorek, 3 lutego 2009
23:06:17
(1) ||
Skomentuj.